Galt - logo

Sławomir Lisiecki w wywiadzie dla Real Estate Manager

2016-09-14

Partner naszej kancelarii udzielił obszernego wywiadu do magazynu Real Estate Manager przybliżając czytelnikom temat zielonych umów najmu i korzyści płynących ze stosowania proekologicznych zachowań po stronie zarówno wynajmującego, jak i  najemcy. W ostatnim czasie, gdy różnica w kwocie inwestycji pomiędzy budynkiem ekologicznym, a nieposiadającym takich rozwiązań nie jest znaczna, nie można mówić o podziale na „drogi” najem w budynkach certyfikowanych czy po prostu ekologicznych oraz „tani” najem  w obiektach mniej nowoczesnych. Zgodnie z celem zielonego najmu koszty operacyjne  maleją przy prawidłowej eksploatacji obiektów zielonych. Wymaga to jednak przestrzegania przez użytkowników takich budynków jednolitych zasad, od strony technicznej, ale także z perspektywy codziennych zachowań. Wprowadzenie prostych rozwiązań (jak np. perlatory) może ograniczyć koszty nawet o kilkadziesiąt procent.

Mniej świadomi najemcy kierują się jedynie posiadanym przez budynek certyfikatem, uznając, iż skoro budynek spełnia wysokie, międzynarodowe standardy, to koszty użytkowania przez nich powierzchni automatycznie będą niższe niż w tradycyjnym budynku. Tak niestety nie jest. Można powiedzieć, że obiekty zielone mają sens jedynie w przypadku korzystania z nich w świadomy, umiejętny sposób i, co ważne, przez wszystkich jego użytkowników.

W Europie Zachodniej zagadnienia związane z zielonymi najmami są szerzej dyskutowane niż w Polsce, podlegają nawet regulacjom na poziomie aktów prawnych. Nasza kancelaria powołała Green Lease Group –  grupę roboczą składającą się z profesjonalistów w branży nieruchomości, której celem jest stworzenie jednego, spójnego dokumentu regulującego stosunki pomiędzy wynajmującym oraz najemcą w zakresie proekologicznych zachowań, dotyczących w szczególności prac w budynku, użycia sprzętu elektronicznego, zużycia mediów, stosowania energooszczędnych i biodegradowalnych rozwiązań, komunikacji i transportu.


Wróć do aktualności